Droga Krzyżowa rozważania

Teks rozważań Drogi Krzyżowej , która miała się odbyć 28.03.2020

Strażacy z Bobrowca

STACJA I

Ludzkie sądy nad Jezusem.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

,,Czy wiesz, że mam władzę uwolnić Ciebie i mam władzę Ciebie ukrzyżować?” To mówi Piłat, człowiek. A Jezus: ,,Nie miałbyś żadnej władzy nade Mną, gdyby ci jej nie dano z góry”. Każdy człowiek, ze swoją władzą i życiem, jest w ręku Boga. On Stwórcą i Panem a człowiek stworzeniem. Tę prawdę przypomniał na wobec wybranych dzieci wysłannik Nieba rok przed objawieniem się Matki Bożej w Fatimie. Módlcie się ze Mną, mówił i ukląkł pokornie, czołem dotykał ziemi: ,,Mój Boże, wierzę i adoruję”. Jezus powiedział uroczyście: ,,Panu, Bogu swemu, będziesz oddawał pokłon i Jemu samemu służyć będziesz”. Pycha rodzi grzech i śmierć, pokora przyzywa miłosierdzie.

Któryś za nas…

Mieszkańcy Gołkowa

STACJA II

Jezus bierze krzyż na ramiona.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Mój Jezu, byleś poraniony i cierpiący. Głowa w cierniowej koronie. Usłyszałeś niesprawiedliwy wyrok i nie buntowałeś, nie broniłeś. Wyciągnąłeś ręce po krzyż z miłości do nas. Obarczyłeś się, jak pisał Prorok, naszym cierpieniem i grzechami, aby nas zbawić. I pouczałeś: ,,Kto chce iść za Mną, niech bierze krzyż swój”. A nasz krzyż to także cierpienia, choroby, trud pracy, wszelkie zło. Kto zgrzeszył, musi pokutować, nieść swój krzyż jak Jezus, z miłością. „W krzyżu cierpienie, w krzyżu zbawienie, w krzyżu miłości nauka…”

Któryś za nas…

Młodzież przygotowująca się do bierzmowania.

STACJA III

Jezus upada pod krzyżem po raz pierwszy.

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Panie Jezu, dla czego upadłeś pod krzyżem na kamienistej drodze? Czy osłabiony biczowaniem i utratą krwi, z trudem posuwając nogi, zahaczyłeś o kamień? A może zemdlałeś? Kolce cierniowej korony wbiły Ci się głębiej i straszliwy ból Cię ocucił? Ten bolesny upadek Jezusa wlokącego krzyż mówi o moich upadkach. „Czuwajcie i módlcie się, abyście nie weszli w pokusę”, uczy Jezus.

A ja, może więcej słucham ludzi i pokus niż Boga? Za mało się modlę i upadam? Muszę się podnieść! Jego miłosierdzie większe jest od moich grzechów.

Któryś za nas…

Seniorzy i emeryci

STACJA IV

Naprzeciw Jezusowi wychodzi Matka

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Nie było łatwo przedrzeć się do Jezusa, gdy jako Skazaniec niósł krzyż. Ona to potrafi. Widziała, jak Go torturowali i serdeczny ból dodał jej sił. Jakich, ilu słów byłoby potrzeba, aby mogli wyrazić swoje uczucia i myśli? Najważniejsze, że byli razem, złączeni miłością i wspólnym bólem. Oni wiedzieli, że „Mesjasz miał to cierpieć, aby wejść do swojej chwały”. Wystarczyło im milczenie. Niezastąpiona obecność Matki Jezusa w Jego życiu i naszym. Jest wzorem dla matek, jak być matkami i dla dzieci, jak mają swoje matki kochać, cenić i szanować.

Któryś za nas…

Mieszkańcy Bobrowca

STACJA V

Szymona przymusili, żeby niósł krzyż Jezusa

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

To dobry ewangelista Mateusz napisał, że Szymona trzeba było przymusić, aby pomógł Jezusowi. Miał on swoje racje: jakiś obcy człowiek, skazany na haniebną śmierć i wygląda okropnie. Szymon musiał się przełamać, aby wykonać rozkaz żołnierza. Ale potem przyszło inne myślenie i nieznane dotąd uczucie napływa do serca. Przemieniła go łaska. Stanie się wyznawcą Chrystusa – on i jego synowie. Każdy może czuć opór i mieć swoje racje przeciw dobrym radom i natchnieniom, lecz gdy za nim pójdzie, dozna Bożej mocy, pokoju i radości.

Któryś za nas…

Młodzież szkolna

STACJA VI

Weronika ociera twarz Jezusowi

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

To wcale nie było łatwe, co sobie zaplanowała. Cisnęło się wielu żądnych widowiska. Prawo zabraniało pomagać skazańcom i Jezusa otaczał kordon żołnierzy. A ona czuła swoim wrażliwym sercem, że musi to zrobić, choćby to dużo kosztowało. I znalazła sposób. Chciała tylko przynieść ulgę, okazać serce. Nie liczyła na nic dla siebie, a otrzymała tak wiele: odbicie Jezusowej twarzy na chuście. Teraz ten sam Jezus przychodzi z obliczem bliźnich; w nich czeka na nasze ręce. Czasem można się ważyć i na coś narażać, ale nie wolno zaniedbać aktu cnoty.

Któryś za nas…

Koło Żywego Różańca

STACJA VII

Drugi upadek Jezusa pod krzyżem

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Jak bardzo był osłabiony, jak cierpiał z powodu ran i pragnienia nasz Zbawiciel! Dobrze Go widział Prorok, że „siebie na śmierć ofiarował” i „dźwigał nasze boleści… jak baranek na rzeź prowadzony”. Dźwigał ostatkiem sił, dopóki mógł, aż upadł zemdlony. Nie wzbudziło to litości oprawców. Źli, że może umrze w drodze; i bezlitosne razy, bo muszą doprowadzić go na Golgotę. Upadł Jezus, bo my upadamy i musimy uczyć się patrzeć miłosiernie na bliźnich. Nie sądzić, nie obmawiać, ale słabych wspierać, aby nie upadali, upadłym pomóc powstać.

Któryś za nas…

Schola i rodzice

STACJA VIII

Spotkanie z płaczącymi niewiastami

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Ta scena jest dla nas pocieszająca. Widzimy, że wśród towarzyszącego tłumu byli także ludzie współczujący z Jezusem. Wyróżniały się kobiety, „które zawodziły i płakały nad Nim”. Zatrzymał się przy nich za słowem pouczenia: „Nie płaczcie nade Mną; płaczcie raczej nad sobą i nad waszymi dziećmi”. Okrucieństwo i cierpienia są owocami grzechów. „Ja cierpię za wasze grzechy – za was”. Bo każdy grzech jest obrazą Boga i sprowadza zło, które dotyka grzeszących i cały świat. Płaczcie i módlcie się, aby ludzie nie grzeszyli a zaczęli pokutować.

Któryś za nas…

Mieszkańcy Kamionki

STACJA IX

Jezus upada po raz trzeci

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Ten upadek, może najboleśniejszy – bo Jezus był bardzo cierpiący i spragniony ulgi – miał także wymowę symboliczną. Trzykrotne powtórzenie czegoś było rodzajem przysięgi, potwierdzeniem prawdy; liczba trzy, wyrażała pełnię prawdy i całkowitość. Trzeci upadek na drodze krzyżowej dopełniał miary cierpienia i udręk tej drogi i wysługiwał wszystkim grzesznikom łaskę powstania, łaskę miłosierdzia. „Niech się nie lęka zbliżyć do Mnie grzesznik”, mówił Jezus do św. Faustyny. „Palą mnie płomienie miłosierdzia, chcę je wylać grzesznikowi”.

Któryś za nas…

Ministranci i lektorzy

STACJA X

Jezus obnażony na Golgocie

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Doszedłeś Jezu, do celu, na szczyt Golgoty. Nie musisz iść dalej, ale przed Tobą to najgorsze. Godziny nieludzkiej męki. Myśl o niej przejmowała Go trwogą. W Ogrójcu prosiłeś ze łzami: „Ojcze mój, jeśli to możliwe, niech mnie ominie ten kielich”. Niech mnie ominie biczowanie, cierniowa korona, droga z krzyżem, ukrzyżowani. Nie, nie ominie. Tego potrzeba. I oto zwlekają z Jezusa skrwawioną szatę, rozdzierają rany i Jego wystawiają na pohańbienie. To samo czyni każdy, kto oczernia, obmawia, kto niszczy dobre imię bliźniego.

Któryś za nas…

Pracownicy oświaty

STACJA XI

Jezus przybijany do krzyża

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Po zdarciu szat, na oczach zebranych żołnierze rzucili Jezusa na belkę krzyża. Byli do tego wprawieni i machinalnie wykonywali czynności, niewrażliwi na cierpienie Skazańca. Panie Jezu, czy wydałeś jęk, kiedy z uderzeniem mlota gwóźdź przebił przegub Twojej ręki? Kiedy naciągali i Przybijali drugą? Potem podnosili Cię w górę, aby belkę z Tobą umieścić na palu i przybić nogi? Zawisłeś na ranach rąk i no, w cierniowej koronie. Zbawcza męka! Syn Boży „przebity za nasze grzechy”, aby wyjednać przebaczenie, gdy z żalem będziemy je wyznawać.

Któryś za nas…

Rzemieślnicy i przedsiębiorcy

STACJA XII

Konanie Jezusa na krzyżu

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Adoruję Cię Chryste, ukrzyżowany niczym zbrodniarz, między łotrami. Komplementuję Cię, jak cierpisz okrutne męczarnie i wsłuchuję się w Twoje słowa. Są one dla duszy jak krople Balsamu: „Ojcze, przebacz im bo nie wiedzą co czynią”. „Dziś ze Mną będziesz w raju”. „”Oto Matka twoja”. „Ojcze, w ręce Twoje powierzam ducha mego”. Wobec majestatu Twojej śmierci żołnierze wyznawali wiarę, grzesznicy bili się w piersi, szydercy uciekali przerażeni, a Matka z gronem przyjaciół stała nieporuszona. W jej bólu i modlitwie i byłem obecny.

I Ty, któraś współcierpiała…

Krzyż poniosą Harcerze

STACJA XIII

Ciało Jezusa zdjęte z krzyża

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Dokonała się prawdziwa ofiara miła Bogu. Było to o tej godzinie, kiedy składano ofiary w świątyni. I tam już składać ich nie będą, zasłona się przedarła, odsłoniła się pustka, jej czas przeminął. Syn Boży stał się człowiekiem i w Betlejem przyjęły Go kolana Matki. Jako Boży Baranek „ Złożył ofiarę nowego i wiecznego przymierza” i Jego Ciało znowu na kolanach Matki, a Jego ofiara jest sprawowana do końca świata na ołtarzach. Jezusowe Ciało, umęczone i przemienione, staje się „chlebem życia”. „Kto ten chleb spożywa, będzie żył na wieki”.

I Ty, któraś współcierpiała…

Członkowie Domowego Kościoła

STACJA XIV

Ciało Jezusa złożone w Grobie

Kłaniamy Ci się, Panie Jezu…

Nie w swoim grobie złożono Ciało Jezusa. Ktoś inny go sobie przygotował i teraz użyczył Jezusowi. Został wynagrodzony sowicie. Ponieważ w nim pogrzebano Ciało Jezusa, ten Grób stał się najsławniejszy. To tam aniołowie zaśpiewali swoje Alleluja na cześć Zwycięzcy śmierci. Ten Grób bowiem okazał się nie miejscem rozkładu, lecz chwalebnego zmartwychwstania. Jezus jaśniejący chwałą powstał z Grobu, a przez swoją śmierć i zmartwychwstanie otworzył nam niebo. Jego Grób tchnie nadzieją, „iż mamy zmartwychpowstać, z Panem Bogiem królować”.

I Ty, któraś współcierpiała…

Modlitwa na zakończenie

Mój dobry Jezu, ze czcią adoruję Cię, uwielbiam i dziękuję, że pozwoliłeś mi towarzyszyć Ci w drodze, gdy ,,dla nas i dla naszego zbawienia” wlokłeś krzyż męki na Golgotę. Dziękuję, że mogłem mówić, słuchać i rozważać. Daj, Panie, wzrost ziarnom dobra – wiary, nadziei, miłości i żalu – którymi obsiewałeś glebę mego serca i ciągle pomagaj mi dążyć do spotkania z Tobą w chwalebnej wieczności. Amen

Pomódlmy się jeszcze w intencji Ojca świętego;

Ojcze nasz, Zdrowaś Maryjo, Wierzę w Boga…

o. Leonard Głowacki OMI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *